Poniedziałek, 23 listopada 2015

Kolejny dzień rozpoczął się dla większości z nas o 9.00. Po posiłku u rodzin goszczących, dojechaliśmy do szkoły, gdzie czekała na nas cała masa atrakcji i aktywności.

Pierwszy rzut okiem na szkołę wprawił mnie w dobry humor. Szkoła wyglądała imponująco. Po krótkim zwiedzaniu budynku, trafiliśmy do auli, gdzie czekała nas seria prezentacji i podziękowań. Głównym prowadzącym był dyrektor szkoły z Rumunii, Boris Vatzulik oraz tutejsza nauczycielka historii, Florica Molnar. Posługiwali się oni językiem rumuńskim, natomiast na język niemiecki tłumaczyła dla nas nauczycielka Sonia Chwoika. Dowiedzieliśmy się między innymi o historii szkoły oraz o profilach nauczania.

DSC 0921

Kolejną atrakcją było zwiedzanie sal lekcyjnych. Zobaczyliśmy sale informatyczne, byliśmy w salach nauki dla najmłodszych uczniów oraz dla tych starszych. Klaudia oraz panie Kirejczyk i Żuralska były zaciekawione wyglądem, a przede wszystkim ogromnymi rozmiarami rumuńskiego dziennika lekcyjnego.

DSC 0900

Na szkolnym korytarzu uczniowie z rumuńskiej szkoły przygotowali wystawy prezentujące poszczególne regiony Rumunii i w ciekawy i zabawny sposób nam o nich opowiedzieli.

Następnie czekała nas przerwa na integrację oraz posiłek. Nie potrafię powiedzieć, która z tych rzeczy była dla nas ważniejsza. Podczas posiłku skosztowaliśmy dań dobrze nam znanych (np. sznycel) oraz zupełnie dla nas nowych (których nazwy są zbyt skomplikowane dla osoby będącej pierwszy dzień w Rumunii).

DSC 0903

Po przerwie na posiłek przyszedł czas na gry i zabawy dla uczniów. Najpierw otrzymaliśmy do wypełnienia ankietę odnośnie projektu, następnie dostaliśmy kolorowe kartki z poleceniem narysowania własnego herbu, który miał zawierać zwierzę, ulubioną czynność oraz jakiś przedmiot, który ma dla nas duże znaczenie. Innym z wyzwań była „bombkowa niespodzianka”. Jedna z naszych koleżanek z Rumunii dostała bombkę, musiała powiedzieć kilka zdań o sobie, a następnie rzucić ją kolejnej osobie, aby ta się również przedstawiła.

DSC 0931

Po tym jak wszyscy uczestnicy wykonali zadanie, czekały nas prezentacje szkół uczestników projektu. Pierwsza była szkoła z Kufstein, następnie szkoła z Merano, a następnie nasz Ekonomik i na końcu opowiadali uczniowie ze szkoły w Steyr. Nasza prezentacja zrobiła ogromne wrażenie na wszystkich, a szczególnym entuzjazmem cieszyła się nauka polskiego z wykorzystaniem angielskiego.

20151123 154515

Po zakończeniu prezentacji, rozeszliśmy się do domów, ale na 18.00 umówiliśmy się na wyjście do miasta. Spotkaliśmy się w „Soho House” i przez dwie godziny mieliśmy świetną okazję, żeby nawiązać nowe kontakty. Po spotkaniu, wróciliśmy do domów w oczekiwaniu na nowy, ekscytujący dzień. Ale o tym innym razem…

Z Resity pisał Mateusz Helwig

PS. Otrzymaliśmy również mały upominek, który składał się z programu zajęć na czas pobytu w Rumunii, album ze zdjęciami ważnych osobistości dla regionu Caraș-Severin, wyroby rękodzielnicze oraz szablony planów lekcji. Mała rzecz a cieszy.

PS2. Dostaliśmy nawet specjalnie zaprojektowane dla nas na czas wymiany identyfikatory.

PS3. Obdarowaliśmy wszystkie szkoły upominkami z Grudziądza (materiały promujące szkołę i miasto, Wisełki i drobne gadżety). Wszyscy obdarowani są zachwyceni!