Piątek, 27 listopada 2015

Rano udaliśmy się do szkoły. Na dziedzińcu odbyło się przedstawienie upamiętniające rumuńskie święto narodowe - Wielkie Zjednoczenie Rumunii (przypada ono na 1 grudnia, więc zaledwie kilka dni po naszym odjeździe).

DSC 1171

Na koniec wspólnie zatańczyliśmy tradycyjny taniec rumuński, a uczniowie z młodszych klas wypuścili z okien sal lekcyjnych kolorowe baloniki.

DSC 1181

Po uroczystości udaliśmy się do klas, gdzie miały miejsce kolejne prace nad projektem - ustalaliśmy, czego jeszcze potrzebujemy od innych grup, aby realizować kolejne jego części. Zostaliśmy pożegnani przez koordynatora i podziękowano nam za wspólną pracę, która dała oczekiwane efekty i była bardzo interesująca.

DSC 1189

Następnie udaliśmy się na obiad, podczas którego otrzymaliśmy, od osób nas goszczących, pamiątkowe zdjęcia, co sprawiło, że wszyscy się wzruszyliśmy. Zaraz po posiłku udaliśmy się na zakupy, aby zaopatrzyć się w pamiątki i upominki dla najbliższych. Wieczorem spotkaliśmy się w Soho House, aby spędzić jedne z ostatnich chwil w Rumunii w towarzystwie cudownych osób biorących udział w projekcie. Czuliśmy się bardzo swobodnie, rozmawialiśmy o czasie spędzonym w Rumunii.

Jestem pewna, że nikt nie żałuje decyzji o wyjeździe. Każdy wykorzystał ten czas najlepiej, jak potrafił - podszkolił język, poznał inne kultury i zawarł znajomość z niesamowitymi ludźmi.

Pozdrawiam,

Klaudia Pawlos